Zimny Odczyt (6)- „uczciwi” psychotronicy

img_2434Niektórzy karmią swoje kruche ego przekonaniem o posiadaniu nadprzyrodzonych zdolności.  Komentarz Derrena Browna:

„A co z tymi poczciwcami, którzy wierzą, że posiadają nadprzyrodzony dar? Tacy ludzie nie są z pewnością zwykłymi oszustami. […] Przyjrzyjmy się jednak dalszym przemyśleniom zawartym w poradniku Pages from a Medium Notebook:

„Sukces zawsze przyciąga sukces” i znowu daje o sobie znać nasza natura. Bez wątpienia połowa ludzi [zgromadzonych w kościele spirytualistycznym] przypisuje sobie zdolności paranormalne. Chcieliby zgłębiać moc i i doskonalić swój dar (jako że wszystkim się doradza, aby tak robili), również po to, aby zarabiać pieniądze.
Tak oto medium zaczyna uczęszczać na kursy. Przez dwa albo trzy wieczory w tygodniu ci naiwniacy uczą się, jak rozwijać swoje zdolności mediumiczne. Będzie to trwać tak długo, jak długo zdołają wytrzymać napięcie – finansowe i nie tylko. Oczywiście takie kursy przynoszą całkiem spory dochód. Continue reading


Uwodzenie bezwstydem

022Krytyka Polityczna na swoich łamach zamieściła wywiad z Tomaszem Sową, trenerem NLP i NLS. Motywem przewodnim wywiadu jest wstyd („Wszyscy się wstydzą”), NLP, neurolingwistyczne uwodzenie NLSeduction oraz „rozwój duchowy”. Krytyce Politycznej wiele można zarzucić: krótkowzroczność polityczną i społeczną, rozdęty intelektualizm, naiwne ideologizowanie czy śmieszne w XXI wieku odwołania do psychoanalizy. Krytyka rzadko spadała jednak do poziomu brukowca. Na portalu, obok promocji NLP, mości się dział pt. Nauka oraz artykuły o równouprawnieniu, co nadaje całości rys komiczny. Odwołania, nawet ironiczne, do ludzkiego cynizmu na portalu z ambicjami cynizm nobilituje a ambicje ośmiesza. Ale nie powiem Krytyce: wstyd. Powiem: uwolnijcie się od wstydu, przekroczcie ograniczenia na drodze nieskończonego rozwoju! Krytyka zbliżyła się (wreszcie!) do ludu, do plebejskiego poziomu łóżkowego. Uśmiałam się, chcę więcej takich „ciekawych osób”, może coś o zaginaniu łyżeczek, rozmiarach członka, no i gdzie horoskop codzienny?!!

Ale Krytyka niech się sama o swój image martwi, skoro – jak guru NLP głoszą- „nie ma błędów są tylko doświadczenia”. Mnie zafascynowały życiowe mądrości, nomen omen, Tomasza Sowy. Continue reading


Zimny Odczyt (5)-zawodowe chwyty

img_1181Derren Brown, odsłona piąta, czyli fokus na zawodowe chwyty i „stałe elementy gry” psychotroników.

„[…] Warto wiedzieć, że zimny odczyt jest rzadko stosowany podczas interpretacji drobnych sygnałów mowy ciała, aczkolwiek otwarcie na niewerbalne sprzężenie zwrotne na pewno może być pomocne w indywidualnych kontaktach. Oszustwo ma całkowicie językowy charakter. Poniżej zamieszczam kilka moich ulubionych technik, które odkryłem osobiście, obserwując psychotroników przy pracy albo czytając literaturę przedmiotu. Continue reading


Zimny Odczyt (4)- Rozmowa z duchem

081Odsłona czwarta wątku o zimnym odczycie: zapis z komentarzem by Derren Brown sklejonych fragmentów telewizyjnych „spotkań z duchami”. Zadanie domowe dla chętnych: wykryć manipulacje „medium”. Co najmniej piętnaście.

„[…] Brałem udział w kilku takich mityngach spirytystycznych jako zaciekawiony uczestnik i zauważyłem, że za każdym razem stosowane są triki opierające się na zimnym odczycie. […] Medium w tym przypadku było ubranym w czarną koszulę, gadatliwym dwudziestoparoletnim facetem, którego łatwo można by sobie wyobrazić, jak prowadzi pokaz iluzji albo odjazdową dyskotekę. Bez wątpienia wyuczył się wszystkich wzorcowych kwestii medium scenicznego i mówił ze staromodną afektowaną manierą, chociaż poza sceną głos miał normalny. Publiczność składała się w większości z pań w podeszłym wieku, lecz w poniższej wymianie zdań bierze udział akurat kobieta czterdziestoletnia. Continue reading


Zimny Odczyt(3)- Szarlatani i elfi śpiew

img_8051Odsłona trzecia potyczek Derrena Browna z psychotronikami:

„[…] Przypierani do muru psychotronicy przytaczają na swą obronę argument, iż takie działania dają pociechę ich klientom i publiczności. W niektórych rzadkich przypadkach być może usprawiedliwia to haniebne kłamstwa. Niemniej, skoro tak czy inaczej są to kłamstwa, za kogo uważają się owi psychotronicy, że decydują, czego ludzie chcą słuchać, by poczuć się lepiej? Zwłaszcza, że w wielu przypadkach kierują nimi motywy wyraźnie egoistyczne, niemające nic wspólnego z altruizmem. A jeżeli są to kłamstwa, co takie medium musi myśleć o widzach, których postrzega jedynie w kategoriach łatwowierności? Nie tak dawno udzielałem wywiadu dziennikarzowi, który wcześniej prowadził rozmowę ze słynnym medium. W pewnym momencie żona psychotronika określiła wielbicieli swego męża słowami „te matoły”. Ów dziennikarz, ku memu rozczarowaniu i przypuszczalnie również swojej osobistej niesławie, nigdy nie opublikował tej części wywiadu, obawiając się, że jest zbyt kontrowersyjna. Continue reading


Zimny Odczyt (2)-efekt horoskopowy

30_img_2787

Derren Brown, odsłona druga:

„[…] Wniosek, jaki można wysnuć z takiego doświadczenia– a postarałem się, by uczestnicy programu sobie to uświadomili – jest taki, że wszyscy przeżywamy tego rodzaju wahania. W szczególności błyskotliwi ludzie w wieku dwudziestu kilku lat zazwyczaj bywają zaabsorbowani sobą,rozmyślają o tym, co  składa się na ich „prawdziwą” tożsamość, przejawiają skłonność do samoobserwacji i są świadomi sprzecznych aspektów swojej osobowości. Wiele powyższych stwierdzeń trafia w różnego rodzaju słabostki, jakie wielu z nas w sobie odnajduje, są one jednak  sformułowane w taki sposób, że trudno je odrzucić. W charakterystyce odniosłem się  na przykład do dwóch przeciwstawnych typów osobowości (powiedzmy, introwertycznego i ekstrawertycznego) wychodząc od niezaprzeczalnego stwierdzenia, że każdy normalny człowiek oscyluje między jednym a drugim. To na ile jesteśmy towarzyscy, nie będzie oczywiście nigdy szło w parze z naszym bardziej prywatnym usposobieniem. Samo zdanie „Możesz być zupełnym introwertykiem, ale innym razem jesteś całkowicie ekstrawertyczny” dla nikogo nie zabrzmi przekonywająco. Kiedy jednak odpowiednio je przestroisz odniesieniami do uniwersalnych doświadczeń natury prywatnej czy towarzyskiej i dołączysz zawoalowane przesłanie typu „Twoja złożoność jest naprawdę intrygująca”, pusty banał staje się bardziej konkretny. Continue reading


Zimny Odczyt (1)-eksperyment

Wiedza, w jaki sposób szarlatani, domniemani specjaliści od parapsychologii, manipulują  naszymi ograniczonymi ludzkimi umysłami to pierwsza linia obrony – jeśli, oczywiście, nie chcemy być oszukiwani.

Oto wiedza z pierwszej ręki, wprost od  mistrza manipulacji (widzami), Derrena Browna, odsłona pierwsza:

„[…]Tak zwany zimny odczyt jest podstawą rzekomych zdolności parapsychologicznych. Continue reading


Los

Wierzącym w Pełnię i Jednię, w Moc Przyciągania dającą szczęście i bogactwo; i tym, którzy wierzą, że mogą „zarządzać swoim życiem”, a także tym, którzy nie odczuwają wdzięczności za los dedykuję ten oto fragment lemowego „Śledztwa”.

Jeżeli świat nie jest rozsypaną przed nami łamigłówką, tylko zupą, w której pływają bez ładu  i składu kawałki, od czasu do czasu zlepiające się przez przypadek w jakąś całość? Jeśli wszystko, co istnieje, jest fragmentaryczne, nie donoszone, poronne, zdarzenia mają koniec bez początku albo tylko środek, sam przód albo tył, a my wciąż segregujemy, wyławiamy i rekonstruujemy, aż zaczniemy widzieć całe miłości, całe zdrady i klęski, chociaż naprawdę jesteśmy cząstkowi, byle jacy. Nasze twarze, nasze losy urabia statystyka, jesteśmy wypadkową ruchów brownowskich, ludzie to niedokończone szkice, przypadkowo zarysowane projekty. Continue reading


Zawsze obalajmy mity

Scott O. Lilienfeld, Steven Jay Lynn, John Ruscio, Barry L. Beyerstein 50 wielkich mitów psychologii popularnej, Cis  Warszawa 2011

[…] W dziedzinie medycyny istnieje co najmniej tyle samo błędnych przekonań, co w psychologii, ale dzięki badaniom medycznym udało się  już obalić bardzo wiele powszechnie żywionych przesądów: mity, ze człowiek musi wypić osiem szklanek wody dziennie, aby być zdrowym; że czytanie w przyćmionym świetle psuje wzrok; że włosy i paznokcie rosną nawet po śmierci; że po ogoleniu włosy szybciej odrastają; że jeśli ktoś wejdzie do wody nawet w trzy kwadranse po posiłku, naraża się na skurcz; że łykanie witaminy C pomaga zapobiec przeziębieniu; że należy dużo jeść przy przeziębieniu, a pościć przy gorączce; że „strzelanie palcami” powoduje artretyzm; że ciepłotę ciała najszybciej traci się przez głowę, że przez jedzenie zbyt dużej ilości marchwi skóra zabarwia się na pomarańczowo; że jedzenie czekolady powoduje trądzik… […] Nieustająca popularność takich absurdalnych przesądów przypomina, iż należy sobie głęboko przyswoić umiejętność obalania mitów, bo dzięki temu łatwiej oceniać różne bzdurne twierdzenia, z jakimi stykamy się w codziennym życiu- nie tylko te psychologiczne. Ćwiczenie i udoskonalanie tej umiejętności może tylko przynieść korzyści, albowiem ułatwia podejmowanie lepszych decyzji w realnym świecie.

Na koniec zamieszczamy zatem kilka wskazówek pomagających lepiej radzić sobie z mitami w codziennym życiu: Continue reading


Lem o wiarach fałszywych

Stanisław Lem „Dziury w całym”, Wydawnictwo Znak, Kraków 1997

Pokusy wiar fałszywych

[…] Kiedy się zastanowić, to zobaczymy, że ogromna większość rzeczy, które wiemy o doczesnym bycie, opiera się na wierze albo w autorytety, albo w to, co przeczytaliśmy w książkach.

Są też wiary zupełnie irracjonalne. Mnie na przykład obraża stała obecność astrologii w telewizji niemieckiej. Jest specjalna godzina, kiedy wali się horoskopy, kiedy się pokazuje planety i zodiaki; urodziłeś się pod Skorpionem, to musisz być taki a nie inny. Zupełnie jakbyś był koniem i potrzebował koniecznie szorów, popręgu, lejc i dyszla oraz w gębie kantaru. Potrzeba taka bardzo mnie intryguje; człowiek powinien bardziej samodzielnie dysponować swoim życiem. Continue reading